Złóż ofertę
Wincenty Czwartos – Pejzaż-Kostucha-Pociski, 2023
Pejzaż-Kostucha-Pociski Wincentego Czwartosa to monumentalny obraz olejny z 2023 roku, w którym artysta podejmuje temat ludzkiego losu wobec historii, wojny i nieuchronności śmierci. Dzieło łączy rozległy, niemal topograficzny pejzaż z symboliczną figurą Kostuchy oraz rytmicznie spadającymi pociskami. Powstaje obraz o silnym napięciu egzystencjalnym: jednocześnie malarsko precyzyjny, metaforyczny i głęboko niepokojący.
Centralna postać — hybrydyczna fuzja człowieka i szkieletu — dominuje nad krajobrazem, budując napięcie między pozorem żywotności a oczywistością śmierci. Figura nosi cywilne ubranie, lecz jej ciało zostaje częściowo odsłonięte jako kościec. Śmierć nie przychodzi tu z zewnątrz jako tradycyjna alegoria. Jest wpisana w samą strukturę człowieka, obecna pod powierzchnią codzienności, wewnętrzna i nierozdzielna od ludzkiego istnienia.
W warstwie formalnej obraz operuje charakterystycznym dla Wincentego Czwartosa chłodnym, zszarzałym błękitem. Barwa ta obejmuje zarówno ubranie postaci, jak i jej szkielet, zacierając granicę między ciałem żywym a martwym. Można ją odczytywać jako dialog z twórczością Andrzeja Wróblewskiego, u którego błękit funkcjonuje jako znak śmierci, nieobecności i przejścia na drugą stronę. U Czwartosa kolor ten nadaje figurze status widma — obecnego, ale już naznaczonego utratą.
Postać kroczy wyprostowana, niemal dostojna. Nie jest to obraz agonii ani upadku, lecz dumnego trwania w obliczu katastrofy. W rysach twarzy można dostrzec autoportretowy wymiar przedstawienia, co wzmacnia osobisty charakter dzieła. Artysta nie pokazuje śmierci jako abstrakcyjnego motywu, ale jako doświadczenie wpisane w kondycję jednostki żyjącej w cieniu historii.
Tło kompozycji tworzą dwa wyraźnie skontrastowane plany. Dolną część zajmuje rozległy pejzaż malowany z dużą uważnością: faliste wzgórza, pola, błękitna wstęga rzeki i świetliste partie ziemi. To widok spokojny, niemal sielski — obraz świata, który trwa pomimo przemocy. Górną część wypełniają ukośne pasy czerwieni i różu, przywołujące skojarzenia ze sztandarem, łuną pożaru, niebem po eksplozji lub śladami bombardowania. Zderzenie żywej ziemi z apokaliptycznym niebem tworzy scenografię nadchodzącej katastrofy.
Przez całą przestrzeń obrazu spadają czarne, ostro zakończone pociski. Ich rozmieszczenie jest rytmiczne, niemal dekoracyjne, co nadaje scenie szczególnie gorzki charakter. Śmierć nie pojawia się jako chaotyczny wybuch, lecz jako system, porządek i powtarzalny mechanizm. Pociski przecinają niebo, krajobraz i przestrzeń wokół postaci, jakby wyznaczały trajektorię człowieka wpisanego w machinę zniszczenia.
Pejzaż-Kostucha-Pociski można odczytywać jako współczesne memento mori oraz gorzki komentarz do wojennej rzeczywistości. Kostucha w cywilnym ubraniu, krocząca przez piękny krajobraz pod deszczem pocisków, staje się uniwersalnym symbolem człowieka wobec przemocy historii. Nie jest bohaterem triumfalnym, lecz figurą ofiary — istoty, która trwa, choć otaczający ją świat zmienia się w epitafium.
W kontekście kolekcjonerskim obraz wyróżnia się monumentalnym formatem, rozbudowaną ikonografią i silnym napięciem formalnym. Wincenty Czwartos łączy tutaj pejzaż, figurę śmierci, autoportretowy trop, błękit Wróblewskiego oraz motyw współczesnej wojny, tworząc dzieło o wysokiej sile oddziaływania i dużej gęstości interpretacyjnej.
Wincenty Czwartos
Pejzaż-Kostucha-Pociski, 2023
Technika: olej na płótnie
Wymiary: 200 × 150 cm
Kategoria: malarstwo
Kierunek w sztuce: figuratywizm



















