Złóż ofertę
Konrad Jarodzki, „Penetracja XIII”, 1974 – iluzja przestrzeni i abstrakcja optyczna
Konrad Jarodzki, „Penetracja XIII”, 1974 – obraz abstrakcyjny, który w wyjątkowy sposób koncentruje się na fenomenie widzenia i przestrzennej iluzji. To jedna z kluczowych prac z cyklu „Penetracje”, w którym artysta, znany jako malarz i architekt, bada granicę między płaskością płótna a wrażeniem trójwymiarowej głębi. Dzieło wpisuje się w tradycję op-artu i malarstwa analitycznego, pozostając jednocześnie autonomicznym eksperymentem wizualnym.
Opis dzieła – wciągająca, tunelowa przestrzeń
„Penetracja XIII” utrzymana jest w chłodnej, niemal monochromatycznej gamie szarości i błękitów. Kompozycja zbudowana jest z miękko skręconych, rytmicznych modułów, które układają się w formę przypominającą tunele lub organiczne fałdy. Wszystkie te linie i załamania prowadzą spojrzenie widza ku wyimaginowanemu wnętrzu obrazu, w stronę ciemnego, zagadkowego centrum.
Powierzchnia płótna sprawia wrażenie, jakby zapadała się do środka. Zamiast tradycyjnego, płaskiego prostokąta mamy do czynienia z „otworem” w obrazie, który wizualnie penetrujemy wzrokiem – zgodnie z tytułem cyklu.
Światłocień i iluzja trójwymiarowości
Jarodzki posługuje się subtelnym światłocieniem i bardzo delikatnymi przejściami tonalnymi. Dzięki temu miękkie moduły form zwijają się niczym fałdy materii, budując przekonującą iluzję trójwymiarowości. Chłodne błękity i szarości, stopniowo ciemniejące ku środkowi, potęgują efekt „zanurzania się” w obraz.
Powierzchnia płótna zatraca swoją płaskość: malarstwo zaczyna funkcjonować jak obiekt, który posiada własną wewnętrzną przestrzeń. To nie przedstawienie rzeczywistej formy, lecz konsekwentnie zbudowana struktura optyczna, projektująca w głąb wyobrażoną przestrzeń.
Abstrakcja, która organizuje percepcję
W „Penetracji XIII” Konrad Jarodzki rezygnuje z figuratywności, gestu i narracji. Nie ma tu postaci, pejzażu ani przedmiotów – jest czysta organizacja pola obrazu. Kompozycja działa jak narzędzie do badania patrzenia: kieruje wzrok, wyznacza ścieżkę wejścia do centrum, wciąga i nie pozwala się zatrzymać na powierzchni.
Dzięki temu obraz zyskuje medytacyjny, niemal architektoniczny charakter. Można go odczytywać jako model przestrzeni, który jednocześnie jest mentalnym, wewnętrznym pejzażem. Jarodzki tworzy abstrakcję, która nie opisuje świata, ale organizuje nasze widzenie.
„Penetracja XIII” a tradycja op-artu
Choć praca wyraźnie wpisuje się w tradycję op-artu – sztuki opartej na efektach optycznych i złudzeniach przestrzennych – pozostaje autorskim eksperymentem wizualnym. W przeciwieństwie do wielu klasycznych przykładów op-artu, opartych na kontrastach czerni i bieli czy agresywnych rytmach geometrycznych, Jarodzki wybiera:
- stłumioną, chłodną kolorystykę,
- płynne, organiczne przejścia,
- spokojny, lecz hipnotyczny rytm form.
Dzięki temu „Penetracja XIII” nie męczy oka, lecz wciąga je w kontemplację. To malarstwo iluzjonistyczne, które redefiniuje pojęcie przestrzeni w obrazie, zachowując jednocześnie surową dyscyplinę formy.
Znaczenie w twórczości Konrada Jarodzkiego
Obrazy z cyklu „Penetracje”, w tym „Penetracja XIII”, 1974, należą do najważniejszych realizacji w dorobku Konrada Jarodzkiego. Łączą one wrażliwość malarza z doświadczeniem architekta, tworząc dzieła na pograniczu malarstwa, rzeźby i obiektu.
Dla kolekcjonerów i instytucji zainteresowanych polską abstrakcją lat 70., op-artem i eksperymentami z iluzją przestrzeni, „Penetracja XIII” stanowi niezwykle istotny przykład obrazu, który przekształca płótno w wirtualną przestrzeń.
Słowa kluczowe: Konrad Jarodzki Penetracja XIII, abstrakcja optyczna, op-art w Polsce, malarstwo iluzjonistyczne, polska sztuka współczesna, Penetracje Jarodzki.



